Co to jest filtr polaryzacyjny CPL?

Filtr polaryzacyjny to akcesorium stosowane w fotografii i wideografii, którego głównym zadaniem jest redukcja odblasków i refleksów, co prowadzi do poprawy kontrastu oraz nasycenia kolorów. W języku angielskim określa się go ogólnie jako PL (Polarizer lub Polarizing Filter), a jego najpopularniejszą odmianą jest CPL, czyli kołowy filtr polaryzacyjny (Circular Polarizing Filter). Dzięki obracanej warstwie polaryzacyjnej można precyzyjnie regulować stopień efektu, dostosowując go do warunków oświetleniowych.

Czym jest filtr polaryzacyjny?

Filtr polaryzacyjny blokuje światło spolaryzowane, pochodzący głównie z odbić od powierzchni takich jak woda, szkło czy liście, eliminując niechciane bliki.

Ten filtr działa podobnie jak okulary polaryzacyjne, które, przykładowo, nad morzem redukują oślepiające odbicia od piasku i fal, zmniejszając zmęczenie oczu – to samo dotyczy kierowców, u których filtr poprawia widoczność przez szybę samochodową.

Przykładowo, fotografując z drona jezioro w słońcu, bez filtra widzisz tylko odbicie nieba i odblaski; z filtrem ujawnia się dno i kolory.

Jesteś nad morzem, chcesz zrobić zdjęcie muszelek na dnie w wodzie, bez zamaczania telefonu czy aparatu, bez filtra prawdopodobnie pół zdjęcia to będzie odblask słońca, albo widoczność będzie znikoma.

Czym jest kołowy filtr polaryzacyjny (CPL)?

Kołowy filtr polaryzacyjny (CPL) wyróżnia się równomiernym działaniem na całej powierzchni, regulowanym przez obracanie zewnętrznej warstwy – obracasz pierścień i efekt nasila się lub słabnie płynnie.

Kojarzysz problem z okularami polaryzacyjnymi i ekranem LCD w telefonie? Gdy patrzysz pod złym kątem, ekran ciemnieje całkowicie; obrócisz głowę albo telefon – obraz wraca. To efekt polaryzacji, działa analogicznie, ale pozwala na ciągłą kontrolę.

I teraz, żebyś zrozumiał, polaryzacja w szkłach okularów (lub filtrach) zawsze zależy od kąta obrotu, bo to wynika z jej natury fizycznej – filtr przepuszcza fale świetlne tylko w jednej określonej płaszczyźnie (np. pionowej), blokując te prostopadłe (poziome).

Okulary polaryzacyjne mają liniową polaryzację – standardowo pionową, by blokować poziome odblaski np. od wspomnianej drogi/wody. Nie istnieje filtr polaryzacyjny „niezależny od kąta obrotu”. Dlatego filtry polaryzacyjne są kołowe, aby móc regulować ten „kąt” padania światła i ich odbijania. Ty tego nie widzisz, ale widzisz efekt w postaci słabnącej lub mocniejszej polaryzacji, czyli redukcji odblasków.

Kiedy używać filtra CPL?

No cóż, stosuj CPL wszędzie, gdzie występują refleksy, odbicia lub niski kontrast: przy fotografowaniu szyb wieżowców (usuwa odbicie nieba), zielonych jezior z drona (odkrywa dno zamiast lustra), mokrych liści czy samochodów (redukcja blików na lakierze).

Filtr CPL przypadłby się np. w kamerach samochodowych, aby pozbyć się odbić wnętrza w szybie. M.in. przez te odbicia, a ja jeszcze smugi, dochodzi często do kolizji – bo nic nie widać. Kamera też nagrywa te odbicia. Polaryzacja w okularach pomaga kierowcom, a w kamerze rozwiązałaby problem słońca w obiektywie.

Filtr CPL nie jest w stanie zaszkodzić zdjęciu. Owszem, jeśli chcesz fotografować niebo odbijające się w szklanym biurowcu, to CPL Ci to zepsuje, bo zlikwiduje odbicie. Natomiast jeśli wybierasz się na plażę, fotografujesz samochody na zlocie motoryzacyjnym – tylko z CPL.

CPL czy ND/CPL – co wybrać?

To ważne i bardzo dobre pytanie, na które sam często odpowiadam, wyjaśniając znajomym problem z ich zdjęciami.

Spójrz, CPL przydaje się głównie w jasnym, słonecznym oświetleniu do kontroli odbić, ale nie redukuje ogólnej ilości światła (może przyciemnić lekko, ale to raczej efekt poprawy kontrastu). ND (Neutral Density) to filtr szary, który blokuje światło równomiernie, umożliwiając długie czasy naświetlania w dzień – np. w dronach filmowych podnosi migawkę z 1/4000 s do 1/240 s, dając kinową płynność (reguła 180°: migawka = 1/(2 × FPS).

I teraz patrz, ND/CPL łączy oba efekty: polaryzację plus redukcję światła (np. ND8/CPL). Jeśli latasz dronem lub kręcisz video przy słońcu z wodą/szkłem, to hybryda jest idealna – zawsze zyskujesz kontrast i kontrolę ekspozycji. Ty osobiście preferujesz ND/CPL i słusznie: CPL działa uniwersalnie, ND dodaje płynności ruchu.

Filtry ND ogólnie są przydatne w fotografii. W dzień, na długich ekspozycjach, np. zdjęcie wodospadów, albo chcesz uzyskać efekt ruchu, np. ludzi i tak dalej.

Podsumowując, filtr polaryzacyjny jest takim lekiem na wszelkiego rodzaju odblaski, odbicia światła. Uważam, że jest niezbędny w torbie. Budżetowo, można mieć po prostu jeden filtr ND CPL, ja strzelam zawsze w taką 8 albo 16 ND można żyć.

Jak wspomniałem wyżej, CPL nie zaszkodzi zdjęciom, chyba, że celowo zależy nam na refleksach.

Jaki rozmiar filtra CPL?

Jaki rozmiar filtra CPL? To temat rzeka, bo mamy na przykład filtr polaryzacyjny 82 mm, filtr polaryzacyjny 37 mm, popularny filtr polaryzacyjny 62 mm, a także filtry polaryzacyjne do dronów i kamer sportowych – dedykowane do konkretnych modeli. W fotografii klasycznej (aparatem) dobierasz rozmiar filtra do średnicy gwintu filtra obiektywu (thread diameter lub filter thread), która zawsze jest podana na obudowie obiektywu (np. ø67 mm); ewentualnie używasz adapterów lub filtrów kwadratowych z uchwytem.

To znów dopasowanie w fotografii tradycyjnej. Tutaj sprawdź oznaczenie średnicy na przedniej części obiektywu (np. 52 mm, 77 mm) – filtr CPL musi być identyczny, by się wkręcił. Popularne rozmiary: 37 mm (kompakty), 58–67 mm (kitowe), do 95 mm (teleobiektywy). Systemy square (10×10 cm) z adapterami pozwalają na jeden filtr na różne obiektywy.

Filtry do dronów i kamer sportowych to jeszcze inny temat. Tu dobierasz z kolei filtr do konkretnego modelu drona lub kamery, nie standardowego rozmiaru. Przykłady:

  • DJI Mavic 4 Pro / Mini 5 Pro: dedykowane CPL (np. Freewell lub K&F, snap-on).
  • DJI Osmo Action 5 Pro: model-specyficzne, 32×32 mm lub clip-on.
  • GoPro Hero 11–13: kompatybilne w serii (ten sam gwint), ale Hero 8–10 różnią się mechanizmem.

Filtry między urządzeniami (GoPro vs DJI Action) nie pasują – inne kształty soczewek i mocowania i tak dalej.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *