Kolejny ważny filtr w torbie operatora drona i fotografa, filmowca, to ulubiony przez wszystkich i tak bardzo potrzebny każdemu droniarzowi filtr szary, czyli filtr ND (Neutral Density). Neutralny filtr redukujący ilość światła docierającego do matrycy aparatu lub sensora kamery, bez zmiany kolorów. Takie jakby okulary przeciwsłoneczne dla obiektywów. No ale przecież wystarczy zmniejszyć ISO albo przymknąć przysłonę, albo pobawić się EV. Nie do końca. W tym artykule wyjaśnię Ci i czym jest filtr szary ND, i jakie ma znaczenie dla filmu i fotografii oraz dlaczego potrzebujesz go w dronie.
Co to jest filtr szary ND?
Jeszcze raz. ND blokuje światło równomiernie (np. ND8 = 3 przysłony, ND64 = 6 przysłon), wydłużając ekspozycję bez prześwietlenia. Używany do „jedwabistej wody”, smug chmur czy płynnego ruchu w dzień.
Ogólnie w fotografii chcemy zamrażać obraz, a więc fajnie, gdy możemy korzystać z krótkich czasów jak 1/1600 czy 1/4000. Ale nie wszystko chcemy zamrozić, czasami chcemy w słoneczny dzień zrobić np. lekko rozmazać ludzi biegnących ulicą. Patrzymy 1/2000s, za krótko. Jak ustawimy 1/4 sekundy to przepali nam zdjęcie, więc używamy filtra, np. ND128 albo mocniejszego co powoduje, że 1/2000 s → 1/16 s (2000:16=128).
Czyli filtr szary tak jakby ściemnia nam obraz, po to, abyśmy mogli kontrolować czas otwarcia migawki (zazwyczaj), który w tym momencie, np. wydłużamy.
Użycia filtra szarego w fotografii nie oznacza od razu, że wszystko nagle będzie ciemniejsze. Nie o to chodzi. Chodzi o kontrolę migawki, a przy okazji np. przysłony, ale o tym później.

Co to jest połówkowy filtr szary ND?
GND (Graduated ND) ma gradient: przyciemniona góra (niebo), przejście do przezroczystego dołu (grunt). Wyrównuje ekspozycję w krajobrazach (jasne niebo vs ciemna ziemia); rzadziej w dronach z małym sensorem, a tym bardziej jak masz obracaną kamerę, np. w Mini 5 PRO czy Mavic 4 PRO. Taki filtr siętu nie sprawdzi, chhyba, że używasz go celowo.
Czy jest sens? Szczerze. Nigdy w dronie nie potrzebowałem tego, bo wszystko można poprawić w postprodukcji. Natomiast filtr szary, pełny, tak, jest w podstawowym wyposażeniu torby fotograficznej.
Po co filtr szary w fotografii?
Wyjaśniłem Ci to wyżej, ale powtórzę:
- Długie ekspozycje: wodospady, morze jako tafla.
- Długie lub po prostu, dłuższe czasy ekspozycji w słoneczne dni, np. lekko rozmazany ruch ludzi, itp..
- Szeroka przysłona w słońcu (bokeh bez prześwietlenia).
To bardzo fajny przykład. W typowych obiektywach do aparatów ze zmienną przysłoną (np. f/2.8–f/16) w słoneczny dzień możesz po prostu zamknąć obiektyw, kontrolując ilość światła – oczywiście do pewnych granic. Ale jeśli masz jasny obiektyw f/1.8, który daje niesamowity bokeh (rozmyte tło lub przód kadru), to przymknięcie do f/16 niszczy ten efekt. Na f/1.8 nawet 1/4000 s przepali zdjęcie – tu wkracza filtr ND: otwierasz przysłonę na max i fotografujesz bez prześwietleń!
Po co filtr szary w dronie?
To już zupełnie inna bajka. Pisząc wprost: zapobiega skakaniu, klatkowaniu obrazu i wprowadza naturalnie płynny obraz.
Tzn. techniczne rozwiązujemy ten sam „problem” natomiast inaczej ten problem zaobserwujemy. A ponieważ jesteśmy na blogu dla droniarzy, to opowiem Ci to na przykładzie takim:
Przelatujesz szybko nad np. miastem czy lasem w słoneczny dzień. Nagrywasz np. 30 FPS, wracasz do domu odpalasz i obraz skacze, dosłownie klatka po klatce. Myślisz sobie, mogłem nagrywać w 60 FPS. Ok nagrywasz znów, efekt lepszy ale nadal widzisz problem. W każdej sekundzie kamera rejestruje te 30 czy 60 klatek. Ale przecież każda z tych klatek rejestrowana jest z określoną prędkością, np. 1/4000 (a ma na to, np. 1s:30 = 1/30s) Czyli pstryk… przerwa… pstryk… przerwa… pstryk… przerwa. Pomiędzy każdą klatką filmu, dron zdąży przesunąć się o kilka metrów, a jeszcze jak poruszasz gimbalem, o kilkanaście. I co kilkanaście metrów klatka rejestruje obraz. Potem odpalasz film i masz 30 klatek, jedna po drugiej. To są przeskoki.
I teraz wkracza filtr ND, przykładowo, ND64. 4000:64 daje nam około 60″ → „1/4000 s ÷ 64 = ~1/60 s. Ustawiamy czas otwarcia migawki na 1/60s (dokładnie odpowiada to zasadzie 180°, czyli migawka = 1/(2 × FPS). Teraz każda rejestrowana klatka jest dłużej naświetlana, przez co są mniejsze przerwy między poszczególnymi klatkami. Oczywiście, każda klatka będzie teraz lekko nieostra, z powodu długiego czasu naświetlania, ale sam film będzie ultra płynny.
Chcesz mieć obraz ostry jak żyleta? Lataj i nagrywaj wolnej, używaj filtrów ND, np;. ND8, ND16 wejdź z czasem do 1/240 albo 1/480 czy tam 1/960 ale pamiętaj, że im krótsze czasy, tym większe przerwy między klatkami.
Po co filtr szary w filmie?
Z tego samego powodu co do drona. Czy nagrywasz pędzący i co ważne, przemierzający się w kadrze samochód, czy jedziesz samochodem i nagrywasz w bocznej szybie las, wszystko przelatuje szybko. Bez filtra ND jest nienaturalnie OSTRE, zamrożone i szybko przeskakuje. A tak nasze oczy tego nie widzą.
Dlaczego film z drona klatkuje, przeskakuje?
Odpowiedź masz wyżej. Zbyt krótki czas otwarcia migawki dla każdej klatki w filmie + zbyt dynamicznie zmieniający się kadr. Nie masz filtra szarego ale chcesz nagrać film, ok – leć powoli.
Filtr szary ND czy ND CPL?
To ważne i bardzo dobre pytanie, na które sam często odpowiadam, wyjaśniając znajomym problem z ich zdjęciami. Przeczytaj proszę artykuł o filtrze CPL, aby zrozumieć czym jest. Tam też odpowiadam na to pytanie o łączenie filtrów.
Oba filtry pełną różną funkcję, ale w moim doświadczeniu, zawsze gdy potrzebowałem ND przydawał się też CPL. CPL nigdy nie zaszkodzi – zawsze poprawi kontrast
Filtr szary przyciemnia obraz, filtr CPL blokuje refleksy i odbicia. Razem to zgrany duet na plażę, do latania dronami nad wodą. Osobno, filtr ND pomaga w kręceniu filmów dronem, a CPL… nie wiem, pomaga podglądać pracowników w szklanych biurowcach.
Dodaj komentarz